
RUMIŃSKI
Oskar
Urodzony 10 lipca 2006 roku.
Ten nieco anonimowy zawodnik w żużlowym środowisku pochodzi z niewielkiej podtoruńskiej miejscowości Łążyn II. Choć od zawsze z tatą chodził na zawody żużlowa, to najbardziej interesowały go ciągniki rolnicze. Na jednej z wystaw rolniczych zauważył mały motocykl typu pitbike i poprosił tatę o to, by mu taki kupił. Tata skontaktował się z panem Łukaszem Pawlikowskim i tak trafił Gałażewskiej szkółki Łukasza. Doskonale radził sobie w klasach 90 ccm oraz 125 ccm, co zaowocowało sukcesami zwieńczonymi podium w wielu zawodach off-roadowych. W zawodach Pit Bike zadebiutował w 2017 roku. Zajął wtedy 3 miejsce w rywalizacji na off-roadzie. Rok później powtórzył swój sukces stając na najniższym stopniu podium Mistrzostw Okręgu Bydgoskiego w klasie Stock 90. Sezon 2019 zakończył na drugiej pozycji kategorii Stock 125.
Do żużla trafiłem dzięki koledze, którego tata udostępnił Oskarowi motocykl na jednym
z treningów. Spodobało mu się i dzięki pomocy Macieja Oryla trafiłem do
Jana Ząbika, a później dzięki pomocy taty Mateusza Affelta, Waldemara,
mógł spróbować swoich sił na Motoarenie. W roku 2020 podjął nauki w szkółce toruńskiego
Apatora i 12 kwietnia 2021 roku na torze w Toruń zdał egzamin na licencję "Ż"
w klasie 250 ccm mówiąc:
"Pierwszy raz pitbika zobaczyłem na zawodach żużlowych i od
razu mi się spodobały. Później tata skontaktował mnie z panem Łukaszem
Pawlikowskim i dzięki jego uprzejmości spróbowałem jazdy na mini motocyklach.
Odkąd pamiętam chodziłem z tatą na zawody żużlowe i ciągnęło mnie do czarnego
sportu., chociaż nie myślałem że kiedyś będę sam jeździł. W końcu spróbowałem
jazdy na motocyklu, którego użyczył mi mój kolega Maks Pawełczak i mi się
spodobało. Mój cel na sezon, to na pewno udział w zawodach i zdobywanie
doświadczenia. Chciałbym zdobyć też pierwsze punkty. W przyszłości moim
marzeniem jest jazda w Ekstralidze. Wiem jednak, że przede mną jeszcze
długa droga. Wiem że czeka mnie wiele treningów i wyrzeczeń, aby to się
spełniło. Będę jednak starał się realizować moje marzenia".
Pod koniec czerwca torunianin zadebiutował w
zawodach żużlowej klasy 250cc. Pojechał w pierwszej rundzie Pucharu
Ekstraligi odbywającej się w Lublinie. Zajął 10 miejsce z dorobkiem 6 punktów: "
zawody w pierwszej rundzie Pucharu Ekstraligi w Lublinie, były dla mnie
pierwszymi tego typu, więc musiałem zapłacić "frycowe" i tak się stało. Ogólnie
cieszę się, że udało mi się ukończyć zawody zdrowo i złapać kolejne
doświadczenie. W tej chwili każdy start jest dla mnie ważny w kontekście
podnoszenia umiejętności. Żaden trening nie zastąpi występu w takich zawodach.
9 lipca w Zielonej Górze wziął udział w kolejnej rundzie Pucharu
Ekstraligi: "Zająłem 11 miejsce ze zdobyczą 4 “oczek”. Punktacja może nie
zachwyca, ale dla mnie najważniejsze jest zdobywanie doświadczenia i obycia
podczas tego typu zawodów. Oczywiście chciałbym, aby wyniki były lepsze.
Wspólnie z tatą analizujemy na nagraniach to co się stało, co poprawić i póki co
są efekty tych analiz. Może jeszcze niewidoczne, ale nie wszystko od razu da się
poprawić.
Po zaledwie kilku treningach i zawodach przyszedł
czas na dorosły żużel i 30 marca 2022 roku na torze w Zielonej Górze Oskar uzyskał licencję w klasie
500 ccm. Nadal jednak startował w klasie 250 ccm, by zapewnić sobie jak
największą liczbę startów, bowiem dopiero w lipcu mógł powalczyć o ligowy skład
Aniołów. Najważniejsze były jednak rozgrywki w klasie 500 ccm i kilkanaście dni
po zdaniu licencji znalazł się w
składzie KS Toruń na mecz z Arged Malesą Ostrów w rozgrywkach U24 Ekstralidze, ale dwukrotnie
został wykluczony za przekroczenie limitu dwóch minut, a w pozostałych
biegach zmieniany. Debiut w składzie przypadł jednak krótko po kontuzji i nie
był jeszcze gotów, by rywalizować. Generalnie kontuzje mocno pokrzyżowały plany
młodego zawodnika, jednak
dzięki trenerowi Robertowi Sawinie mocno poprawił swoją jazdę i w roku 2023
był jednym z trzynastu nowych zawodników - pięciu młodzieżowców oraz ośmiu
obcokrajowców - debiutujących w najlepszej lidze świata. Najpierw 28 maja pojawił się w ligowym
składzie na pozycji rezerwowego podczas meczu w Częstochowie, ale na tor nie
wyjechał. Prawdziwy ligowy test przyszedł dwa tygodnie później 11 czerwca na
torze w Lublinie,
gdzie zmienił w podstawowym składzie kontuzjowanego Krzysztofa Lewandowskiego. Na
torze pojawił się dwa razy i choć punktów nie zdobył, zyskał cenne doświadczenie
i przełamał stres debiutanta.
Kolejny sezon miał być dla zawodnika sporym wyzwaniem, bo sztab szkoleniowy dostrzegał pracowitość Oskara i liczył, że pod okiem nowego trenera Piotra Barona stanie się podporą formacji młodzieżowej nie tylko w rozgrywkach młodzieżowych, DMPJ czy U24, ale również w rozgrywkach ligowych. Niestety do składu wskoczył kończący szesnaście lat obiecujący Antek Kawczyński i Oskar musiał zadowolić się startami głownie w rozgrywkach młodzieżowych i rolą co najwyżej rezerwowego w DMP. Oto co powiedzieł młody jeździec po sezonie: "Początek sezonu nie należał do najłatwiejszych, ale z biegiem czasu sytuacja się poprawiła. Dużo w międzyczasie pracowałem z trenerami nad sylwetką i musiałem się “przestawić” trochę z jazdą. Żałuję, że nie udało mi się wystartować w Ekstralidze, ale na pewno będą dalej trenował, by być lepszym. Pokazałem, że potrafię punktować, jak choćby w Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Lublinie, gdzie zdobyłem 12 punktów i gdyby nie pęknięty łańcuszek było jeszcze lepiej, również w meczu z Włókniarzem w U24, było nieźle oraz w Młodzieżowych Mistrzostwach Pomorza w Toruniu, gdy zająłem drugie miejsce". Było w tych słowach sporo pracy, bo w zawodach U24, które były głównym weryfikatorem umiejętności, zawodnik poprawił swoją średnią względem roku poprzedniego i na pewno stać mnie na jeszcze lepsze wyniki. Oskar musiał jednak popracować nad startami i dopracować sylwetkę. Zaangażowanie Oskara widział trener Piotr Baron i zaufał mu na tyle, że postanowił zostawić go w swojej kadrze młodzieżowej na sezon 2024 i liczył, że stanie się nie tylko głęboką rezerwą, ale zimą pod okiem Radosława Smyka, zbuduje na formę która pozwoli mu walczyć o pozycję podstawowego juniora.
Niestety tak się nie stało, bo w trakcie sezonu
większe uznanie w oczach trenera Piotra Barona przy niedyspozycji Krzysztofa
Lewandowskiego, znalazł Mikołaj Duchiński, dla Oskara sezon 2025 był kolejnym etapem sportowego dojrzewania.
Tak jak w latach poprzednich łączył starty w
rozgrywkach młodzieżowych z treningami, oczekiwał na swoją szansę w składzie PRES Toruń. I
choć jego nazwisko zostało wpisane dwa razy do programu Ekstraligowego, to nie
odegrał istotniejszej roli, notując jedynie epizodyczny występ ligowy.
Zasadniczą część sezonu spędził w rozgrywkach U24, gdzie był regularnie
desygnowany do startów i pozostawał pod stałą obserwacją sztabu szkoleniowego.
Niestety wkład punktowy Oskara w dorobek Aniołów w U24 nie był zbyt okazały,
jednak każdy pojedynek pozwalał mu lepiej oswajać się z poziomem, tempem i
wymaganiami rywalizacji. Równolegle Rumiński kontynuował starty w rozgrywkach
młodzieżowych, w których zwracano uwagę na widoczny postęp techniczny oraz
lepszą kontrolę motocykla, szczególnie w drugiej części biegów. Był oceniany
jako zawodnik pracujący systematycznie, cierpliwy i konsekwentny w realizacji
założeń szkoleniowych. W klubowej hierarchii juniorów pozostawał w cieniu
podstawowych wyborów, jednak jego nazwisko funkcjonowało jako jedna z opcji
rezerwowych, także w kontekście rywalizacji o miejsce w składzie z innymi
młodzieżowcami.
Sezon 2025 nie przyniósł mu przełomu sportowego, ale stanowił ważny etap w
procesie budowania doświadczenia i przygotowania do dalszych startów. W
Toruniu był postrzegany jako zawodnik wymagający jeszcze wyraźniejszego progresu
i większej powtarzalności, jednak pozostający w kręgu zainteresowania klubu jako
potencjalna młodzieżowa alternatywa na kolejny rok.
Osiągnięcia
| DMP | 2023/3, 2024/3; 2025/1 |
| U24 | 2025/2 |
luby w lidze polskiej:
![]() |
||
|
2022- aktualnie |
Wyniki ligowe zawodnika w barwach toruńskich
| Sezon | mecze | biegi | punkty | bonusy |
Średnia biegowa |
Miejsce w ligowym rankingu |
punkty U24 |
Średnia U24 |
|
| 2022 | - | - | - | - | - | - | 0 | 0,000 | |
| 2023 | 10 | 9 | 2 | - | 0,222 | nklas(20) | 58+8 | 1,048 | |
| 2024 | 7 | - | - | - | - | nklas | 57+9 | 1,294 | |
| 2025 | 2 | 1 | 0 | 0 | 0,000 | nklas(18) | 49+11 | 0,833 |
Źródło: https://pitbike24.pl/