Los oddał im to, co zabrał w meczu numer dwa - Wybrzeże
trafiło w Toruniu na ciężki po opadach tor i obydwaj liderzy nadmorskiej ekipy -
Plech i Dzikowski, jeżdżący z niezaleczonymi urazami, po pierwszym starcie
odmówili dalszych występów! W tej sytuacji wygrana 58:32 okazała się fraszką.
Zaraz potem Apator udał się do Gorzowa po kolejne lanie, jak tradycja
nakazywała. Po raz kolejny tego dnia lało, mecz zaczął się z godzinnym
opóźnieniem. Tym razem szok przeżyli kibice gorzowscy. Do ósmej gonitwy wszystko
przebiegało zgodnie z planem, stalowcy prowadzili 27:21. Kiedy się "odsypało",
okazało się, że lepiej dopasowani do takich warunków są goście. Radzili sobie
teraz znakomicie, a celował w tym Śniegowski, który cztery biegi wygrał i raz
dotarł do mety za Żabiałowiczem (12 pkt., podobnie jak Miedziński) 50:40 dla
Apatora.
Trzy dni później po rozgromieniu Kolejarza 64:26 w Toruniu otwarto szampany.
Tytuł mistrzowski stał się faktem. Na zorganizowanym niebawem turnieju o
"Srebrną ostrogę" odbyła się parada zwycięzców, której nie zepsuło nawet
zwycięstwo Huszczy, na motocykle wsiedli też po latach byli zawodnicy
Apatora. Wszyscy oni przecież wnieśli swój wkład w ten tytuł, będący
ukoronowaniem jakże długiej i ciernistej drogi.
Pierwszy w historii klubu Drużynowy Mistrz Polski, to nie
jedyny sukces Aniołów w sezonie 1986
Oto bowiem 24 kwietnia do Torunia zawitał trzeci już
finał par klubowych i
trzecia wielka szansa na pierwsze w dziejach klubu seniorskie złoto w tej
kategorii rywalizacji. Ale przede
wszystkim nowego rodzaju widowisko. Na starcie turnieju stanęło 9 par, 27 zawodników, 18 wyścigów, a w
każdym pojedzie sześciu zawodników. To pierwszy mistrzowski turniej w kraju w takim
wydaniu, premierowy finał szóstek.
- Jak się wygra start, to nie ma znaczenia, czy się jedzie w
czwórkę, czy szóstkę - mówił reporterom przed zawodami Żabiałowicz. -
gorzej, gdy się start przegra - Tego wariantu jednak w dniu finału nie było mu dane
sprawdzić.
Najpierw w dwunastu eliminacyjnych wyścigach każdy duet
ścigał się cztery razy. W drugim swoją wyborną dyspozycję zaprezentował
Żabiałowicz. Wygrał pewnie, pobił rekord toru, a Śniegowski był piąty. Dwa biegi
później trybuny wprost oszalały. Dwaj torunianie na czele, a za nimi Proch,
Stenka, Berliński i Rutecki. Także w IX i XI biegu niesamowicie szybki
Żabiałowicz jest poza zasięgiem rywali, choć jego partnerzy, Śniegowski i
Miedziński nie błyszczeli.
Koniec eliminacji. Teraz żmudne obliczenia w programach.
Apator zdobył najwięcej punktów. W półfinale pojedzie z parami z Rzeszowa i
Zielonej Góry. Nawet przeciętny występ gwarantuje finał. Tak właśnie się staje.
Tym razem Żabiałowicz nie upilnował na starcie Huszczy i nie dał mu też rady na
dystansie. Śniegowski dopiero piąty. To jednak wystarczy. Są w finale. Medal już
jest, pozostaje tylko pytanie jakiego koloru?
Osiemnasty wyścig. Kolejność na miejscach od IV do IX już
ustalona. Trybuny w napięciu czekają - "Żaba" nie zawiedzie, to jasne. Ale co ze Śniegowskim? Ustawiają się pod taśmą razem z Plechem i Stenką oraz
Huszczą i
Jaworkiem. Huszcza już raz toruńskiego asa pokonał. Plech to dla
Żabialowicza profesor. Zielonogórzanin ma już na koncie trzy złote medale w
parach, gdańszczanin jeden. Torunianie - żadnego. Teraz albo nigdy?
Teraz, teraz, teraz! Niezawodny Żabiałowicz wysuwa się na
prowadzenie. Na koło siada mu Plech, a tuż za nim lokuje się - nie do wiary
Śniegowski. Szarże rywali nie przynoszą efektu. Tak dojeżdżają do mety. Za nią
jest czas na wyciągnięcie rąk w geście triumfu. Za nią są setki kibiców, którzy
chcą dotknąć swoich idoli, podziękować im, koledzy w parkingu podrzucający do
góry. Za metą jest też podium, szarfa i puchar z napisem "Mistrz Polski".
Stanisław Miedziński i Grzegorz Śniegowski czekali na ten dzień kilka lat.
Wojciech Żabiałowicz - równe dziesięć. Żużel w Toruniu - całe 27.
Obok rozgrywek ligowych i MPPK w Toruniu rozegrano także
drugą rundę MDMP grupy trzeciej. Torunianie zajęli na swoim torze drugie
miejsce i takież samo zajęli po eliminacjach w swojej grupie, tym samym nie
awansowali do ścisłego finału.
Poza rozgrywkami zespołowymi 10 sierpnia Toruń gościł również finał
indywidualny, a były to zawody o
MIMP,
które wygrał Dołomisiewicz przed Świstem i Drabikiem. Jedyny torunianin Piotr
Maćkiewicz zaczął pechowo od dwóch wykluczeń i zajął XV miejsce. Ale sukcesy w
kategorii juniorów dopiero miały nadejść.
Ale obok imprez PZM, Toruniowi ponownie przypadł zaszczyt organizacji imprezy
FIM-owskiej. Był to
półfinał mistrzostw Europy,
który wygrał Czech Bohumil Brhel, bijąc przy okazji rekord toruńskiego toru.
W pozostałych rozgrywkach torunianie spisali się również bardzo dobrze, w
IMP
Żabiałowicz zajął drugie miejsce, które poprawił w inauguracji
IPP.
Wynik IMP, "Żaba" powtórzył w
ZK, a dodatkowo Miastkowski zajął jedenaste miejsce.
Z kolei
juniorzy w finale par zajęli czwarte miejsce, a w łącznej klasyfikacji
SK Kuczwalski był czwarty, Tietz - siódmy, z kolei w
BK,
Kuczwalski zajął szóste miejsce.
|
WYNIKI MECZÓW ROZEGRANYCH Z UDZIAŁEM
TORUŃSKIEJ DRUŻYNY W SEZONIE 1986 |
|||
| Kolejka | Data | Przeciwnik | Wynik |
| I | 31 marzec | Stal Rzeszów - Apator Toruń | 46:43 |
| II | 6 kwiecień | Apator Toruń - Wybrzeże Gdańsk | 58:32 |
| III | 20 kwiecień | Stal Gorzów - Apator Toruń | 40:50 |
| IV | 1 maj | Apator Toruń - Polonia Bydgoszcz | 44:46 |
| V | 15 maj | ROW Rybnik - Apator Toruń | 44:46 |
| VI | 12 czerwiec | Apator Toruń - Unia Leszno | 56:34 |
| VII | 18 czerwiec | Unia Tarnów - Apator Toruń | 43:47 |
| VIII | 26 czerwiec | Kolejarz Opole - Apator Toruń | 44:45 |
| IX | 29 czerwiec | Apator Toruń - Falubaz Zielona Góra | 45:44 |
| X | 6 lipiec | Apator Toruń - Stal Rzeszów | 66:24 |
| XI | 27 lipiec | Wybrzeże Gdańsk - Apator Toruń | 48:42 |
| XII | 3 sierpień | Apator Toruń - Stal Gorzów | 57:33 |
| XIII | 10 sierpień | Polonia Bydgoszcz - Apator Toruń | 48:42 |
| XIV | 17 sierpień | Apator Toruń - ROW Rybnik | 61:28 |
| XV | 24 sierpień | Unia Leszno - Apator Toruń | 54:36 |
| XVI | 5 wrzesień | Apator Toruń - Unia Tarnów | 69:21 |
| XVII | 28 wrzesień | Apator Toruń - Kolejarz Opole | 64:26 |
| XVIII | 5 październik | Falubaz Zielona Góra - Apator Toruń | 47:43 |
W SEZONIE 1986 TORUŃSKICH BARW BRONILI
| Liczba
meczów |
Liczba biegów | Punkty | Bonusy | Średnia biegowa |
Miejsce w ligowym rankingu |
|
| Wojciech ŻABIAŁOWICZ | 18 | 93 | 253 | 5 | 2,774 | 1 |
| Grzegorz ŚNIEGOWSKI | 18 | 85 | 154 | 30 | 2,464 | 11 |
| Stanisław MIEDZIŃSKI | 18 | 84 | 150 | 18 | 2,000 | 23 |
| Eugeniusz MIASTKOWSKI | 17 | 74 | 127 | 14 | 1,905 | 26 |
| Jan WOŹNICKI | 15 | 38 | 61 | 5 | 1,736 | 33 |
| Ryszard KOWALSKI | 14 | 38 | 52 | 4 | 1,473 | 44 |
| Stefan TIETZ | 10 | 36 | 40 | 9 | 1,361 | 49 |
| Krzysztof KUCZWALSKI | 13 | 39 | 40 | 8 | 1,230 | 48 |
| Piotr MAĆKIEWICZ | 15 | 43 | 35 | 14 | 1,139 | 60 |
| Robert PRUSS | 2 | 4 | 2 | - | 0,500 | - |
| Tadeusz WIŚNIEWSKI | 1 | 1 | 0 | - | 0,000 | - |
| Mariusz STRZELECKI | 1 | 1 | 0 | - | 0,000 | - |
| Jan ZĄBIK | 1 | 2 | 0 | - | 0,000 | - |
TABELA PIERWSZEJ LIGI ŻUŻLOWEJ W SEZONIE 1986
| Mce | Zespół | Mecze | Zw. | Rem. | Por. |
Pkt duże |
Pkt małe |
| 1 | Apator Toruń | 18 | 12 | 0 | 6 | 24 | +212 |
| 2 | Polonia Bydgoszcz | 18 | 12 | 0 | 6 | 24 | +98 |
| 3 | Unia Leszno | 18 | 10 | 3 | 5 | 23 | +189 |
| 4 | Falubaz Zielona Góra | 18 | 10 | 2 | 6 | 22 | +156 |
| 5 | Stal Gorzów | 18 | 10 | 1 | 7 | 21 | +115 |
| 6 | Stal Rzeszów | 18 | 10 | 0 | 8 | 20 | -33 |
| 7 | Wybrzeże Gdańsk | 18 | 8 | 0 | 10 | 16 | -92 |
| 8 | ROW Rybnik | 18 | 6 | 2 | 10 | 14 | -135 |
| 9 | Unia Tarnów | 18 | 4 | 2 | 12 | 10 | -238 |
| 10 | Kolejarz Opole | 18 | 3 | 0 | 15 | 6 | -272 |
materiał wyjściowy tekstów zamieszczonych na tej
stronie
stanowi książka
anioły na
torze
\1985
<strona główna= 1987]►zawodnicy◄
►trenerzy◄
►działacze◄
►mechanicy◄
►o nich pamiętajmy◄
►anioły w turniejach krajowych
◄ ►toruńskie turnieje
◄ ►anioły w turniejach światowych◄
►klub◄
►statystyki◄
►sprzęt◄