|
Decyzja z roku 1952 dotycząca zakazu startu motocykli przystosowanych na bieżniach lekkoatletycznych w wyraźny sposób zmniejszył liczbę startujących zespołów. Skutkiem czego w 1954 roku nigdzie poza okręgiem poznańskim nie przeprowadzono w pełni ligowych rozgrywek dla maszyn przystosowanych. Nie próbowano już nawet organizować mistrzostw kraju na tego typu maszynach. Był to zatem już ostatni akt wyścigów "pół-żużlowych". Dobiegła zatem końca działalność wielu klubów w tym i Gwardii Toruń, a toruński sprzęt zabrano do centralnej sekcji Gwardii w Bydgoszczy. W tym miejscy można pokusić się
o podsumowanie toruńskiego sportu motocyklowego w okresie powojennym. |
W owym okresie torunianie osiągali sukcesy indywidualne, a zwłaszcza Raniszewski (dwukrotnie trzecie miejsce w IMP) oraz drużynowe kiedy to w rozgrywkach motocykli przystosowanych zajęli w roku 1953 drugie miejsce za leszczyńską Unią.
W kolejnych latach toruńskie obowiązki
organizatora imprez motocyklowych przejęło koło Ligi Przyjaciół Żołnierza
(LPŻ), które okazjonalnie prowadziło rozgrywki w rajdach, crosach na
nawierzchniach trawiastych.
To właśnie LPŻ w kolejnych latach będzie inicjatorem do ponownego odrodzenia
żużla w mieście Kopernika i piernika. Jednak będzie to już profesjonalny klub, a
nie zrzeszenie startujące w klasie motocykli przystosowanych.
Wart jest również odnotowania fakt, iż w Polsce pojawiła się nowa konstrukcja motocykla marki FIS, produkowana przez WSK Rzeszów. Jako pierwszy na nowej konstrukcji wystartował Edward Kupczyński. W roku 1959 produkcja polskiej żużlówki ruszy na skalę masową, obok prób stworzenia innego polskiego żużlowego wynalazku produkowanego przez Zakłady Mechaniczne w Gorzowie o nazwie ZMG.